poniedziałek, 15 marca 2010

ZMIANY, ZMIANY, ZMIANY!

długo mnie nie było..ale już jestem:)
a to wszystko przez to, że działo się w moim życiu!
najpierw było tak:
a potem z brzucha wyskoczyła mała postać:)
no i zmieniło nam się życie!

PS.Najpierw czekałam, aż dziecko uśnie, a teraz czekam aż sie obudzi..bo pogoda piękna, na spacer by się poszło, a tu dzidzia śpi i śpi - sama nie wiem chyba czego chcę:D

1 komentarz:

Dziękuję miły Gościu za komentarz:-)